Brakowanie dokumentacji medycznej

<< < (4/5) > >>

Mika:
Jeżeli mogę coś zasugerować, to można też zastosować układ z wyodrębnieniem grup poszczególnych kategorii archiwalnych. Mam tu na myśli oczywiście dokumentację niearchiwalną, bo materiały archiwalne bezwzględnie powinne zostać wydzielone. Oczywiście istnieje ogólna zasada, że akta układamy wg kk organizacyjnych lub w kolejności spisów. Ale pogrupowanie dokumentacji niearchiwalnej wg poszczególnych kategorii (np. grupy akt B-5, B-10 itd.) ułatwi późniejsze jej wydzielanie do brakowania. Pozdrawiam :wink:

skopek:
witam
jestem archwistom w szpitalu powiatowym w chrzanowie.
w tym roku tez biezemy sie za przemial straych histori i nic mi niewiadomo na temat powiadamiania pacjetow o tym ze ich dokumetacja zostaje zniszczona.W razie jakich problemow mozesz pokazac protokul zniszcenia dokumetacji i po sprawie.

Milego brakowania

Skoepk

Anonymous:
Skopku, ale takich porad raczej innym nie dawaj, nie będzie po sprawie, tylko zaczną się problemy - jest obowiązek powiadamiania, zajrzyj sobie do przywołanego wyżej w tym temacie rozporządzenia. To że w Twoim szpitalu się tego nie przestrzega, nie znaczy że takie postępowanie jest właściwe ...

J. czyli Jarek

Ola Obuchowicz-Sawicz:
Mam pytanie: w moim archiwum przechowuje się dokumentację medyczną pracowników zwolnionych( badania okresowe, skierowania do lekarza zakładowego itp.). Ile taką dokumentację przechowywać?

Eri@m:
Jak już jest ten temat poruszony to i ja mam problemik ^^ U nas w Urzędzie Miejskim znalazła sie dokumentacja przychodni - karty położnicze. Położnictwo u nas w mieście już nie istnieje. Poinformowano mnie ze ta dokumentacja ma byc wybrakowana. Jak zaczęłam pracę to ona już tam  była ( ponieważ nikt nie widział co z nią zrobić, a nie chciano dopuścić by dostała sie w niepowołane ręce). Czy mogę tak po prostu ją wybrakowac??  Ja w to wątpię, ale takie mam zlecenie z "góry".  Co robić...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona